KOMPOZYCJA SYNTETYCZNA 05, 2005
olej/płótno, 150 x 120 cm
KOMPOZYCJA ORGANOWA, 2014
olej/ płótno, 150 x 150 cm
Kobieta z mandoliną, 1975 olej/płótno, 150 x 100 cm – cena: 21000 PLN
101 Projekt Galeria Sztuki Współczesnej w swojej ofercie prezentuje współczesne malarstwo, rzeźbę, a także fotografię. Od początku swojej działalności współpracuje zarówno z młodymi, obiecującymi artystami, jak i twórcami o ugruntowanej pozycji. W swojej ofercie posiada prace wybitnych profesorów ASP, a także prace ich uczniów.
Galeria promując twórczość artystów, z którymi współpracuje, organizuje wystawy indywidualne, prowadzi również Aukcje Sztuki XXI wieku oraz Aukcje Sztuki Współczesnej.
101 Projekt Galeria Sztuki Współczesnej jest członkiem Stowarzyszenia Antykwariuszy i Marszandów Polskich (SAiMP) i Międzynarodowej Unii Antykwarycznej (CINOA).
Galeria Design – to miejsce gdzie już od 1999 roku gości „sztuka we wnętrzach”. Jej celem jest przybliżenie malarstwa, grafiki, rzeźby każdemu, kto urządza dom, mieszkanie – pokazanie jak obrazy nadają klimat, charakter wnętrzom, a jednocześnie przekonać, że w sztukę warto inwestować.
Wystawa „SZTUKA WE WNĘTRZU II” to duże wydarzenie artystyczne. Udało się zgromadzić na niej ponad 100 prac artystów – malarstwa, grafiki, rzeźby i rzeźby ogrodowej. Zamierzona różnorodność stylów ma być kluczem do jej uniwersalności – próbą dotarcia do zróżnicowanej wrażliwości estetycznej osób, które będą ją odwiedzać. Stąd na wystawie będzie można spotkać się z abstrakcją, surrealizmem, postmodernizmem, post- kubizmem, impresjonizmem czy realizmem.
Gorąco zapraszamy na to spotkanie. Już od 10 czerwca. Dobrą wiadomością jest też to, że wszystkie dzieła zgromadzone na wystawie – można kupić.
zapraszamy:
ARKA studio meblowe,
ul. Nowohucka 69A
30-728 Kraków
wernisaż: 22 grudnia (wtorek) 2015 roku o godz. 17.00
Kompozycja futurystyczna, 2008
olej, płótno 150 x 150 cm
Kompozycja organowa, 2014
olej, płótno 150 x 150 cm
Przyjaciółki 01, 2001
olej,płótno 149 x 141 cm
Trzej mędrcy, 2001
olej, płótno 150 x 115 cm
Zbuntowane Anioły 94, 1994
olej , płótno 150 x 150 cm
Akt kosmiczny, 2001
olej, płótno 210 x 100 cm
Tukany, 2001
olej, płótno 150 x116,5 cm
Ikar, 1986
olej, płótno 150 x 100 cm
Duet 06, 2006
olej, płótno 150 x 100 cm
Kompozycja błękitna – 06, 2016
olej, płótno 150 x 100 cm
Kompozycja kilimowa – 012, 2012
olej,płótno 116,5 x 150 cm
Walka kogutów – 012, 2012
olej, płótno 116,5 x 160 cm
Wiolonczelistka – 012, 2012
olej, płótno 116,5 x 150 cm
Kompozycja syntetyczna – zieleń i czerń, 2014
olej, płótno 150 x 116,5 cm
Egzotyczne ptaki – 012, 2012
olej, płótno 116,5 x 160 cm
Kwartet – 09, 2009
olej, płótno 116,5 x 150 cm
Jesienny Akt, 2002
olej, płótno 180 x 110 cm
Kompozycja osiowa – Postać, 2014
olej, płótno 180 x 110 cm
Kompozycja syntetyczna, 2005
olej, płótno 120 x 100 cm
Upadły Anioł, 2003
olej, płótno 210 x100 cm
Duet 81, 1981
olej, płótno 215 x 115 cm
Akt futurystyczny, 2009
olej płótno 200 x 115 cm
Szermierze – 09, 2009
olej, płótno 115 x 170 cm
Kompozycja dynamiczna, 2009
olej, płótno 115 x 170 cm
Kompozycja symfoniczna, 2009
olej, płótno 115 x 170 cm
Pomiędzy linia a kolorem
Malarstwo Eugeniusza Gerlacha zanurzone jest głęboko w poszukiwaniach artystycznych europejskiej i polskiej awangardy z pierwszych dekad XX wieku, stanowi własną, w pełni autonomiczną, oryginalną wypowiedź artysty współczesnego, zaskakująco prawdziwą. Mamy do czynienia z dobitnym potwierdzeniem, że sztuka to obszar, w którym klasyczne operowanie tabliczką mnożenia nie musi przynosić wyników do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, terenem gdzie paradoks jest piękny i interesujący.
„Na płótnach Eugeniusza Gerlacha prowadzone jest jakaś gra, intryga wyższej, artystycznej kategorii. Na pewno chodzi o porządkujące zdyscyplinowanie obrazu, tak, aby motyw był klarowny i jednocześnie by był raczej czysto plastyczną rozgrywką na temat człowieka i natury” – napisał niedawno Stanisław Tabisz. Wie co pisze, wszak sam jest malarzem. A my, publiczność sal wystawowych, gdy przyjrzymy się bliżej obrazom Gerlacha, gdy poobcujemy z nimi dłużej niż przez chwilę, odnajdziemy w nich (także w tych, które zbliżyły się do abstrakcji tak dalece, że stanęły na jej progu) w zasadzie wszystkie klasyczne tematy malarskie: pejzaż, martwą naturę, akt, portret, szerokie spektrum tzw. scen rodzajowych. Jedne „na wierzchu”, inne ukryte w materii obrazu, a wszystkie – bez względu na to – jak zostały potraktowane – zdają się być przede wszystkim pretekstem do kreowania dyskursu pomiędzy malarskimi wartościami, środkami, celami.
Linia i kolor – podstawowe środki malarskie – bywają u Gerlacha podnoszone do rangi tytułu wystawy, co może oznaczać, że artysta podrzuca nam trop, że chce zwrócić uwagę na rolę, jaką pełnią w jego obrazach. A jest to rola szczególna.
Picasso powiedział, że „tylko linia nie jest naśladownictwem”. Eugeniusz Gerlach, mądrzejszy o doświadczenia kubistów, konstruktywistów, o cały wiek XX przefiltrowany przez własną osobowość, wie co można zrobić z linią w obrazie, jak operować nią, by podkreślić konstrukcję formy, jak rytmizować i dynamizować. No i jak zespolić ją równoprawnie z kolorem. W tę wiedzę wyposażyła go krakowska Akademia; uczeń Wacława Taranczewskiego wiedział jak równolegle działać linią i płaszczyzną barwną już wówczas gdy malował obrazy na dyplom. A potem były własne doświadczenia, przemyślenia, działania: pół wieku mniej więcej. Można powiedzieć, że Eugeniusz Gerlach jest cierpliwym, skutecznym trenerem linii i magiem koloru.
Linia i kolor osiągają wyjątkowe współbrzmienie w obrazach Gerlacha określanych jako witrażowe, uznawanych za najbardziej „Gerlachowe” i stanowiących znaczną (nie tylko ilościowo) część dorobku artysty. Budowane wyrazistymi liniami konturowymi i cieńszymi, delikatnie spinającymi obraz , czasem tworzącymi kotary, czy przesłony przesuwające namalowane przedmioty w głąb obrazu, z płaszczyznami koloru opisującego przedmiot mają jeszcze jeden ważny akcent malarski: światło. Światło, często dyskretne, starannie rozkładane podkreśla charakter obrazu i zaprasza do wycieczek wyobraźni. Uwodzi nawet wytrawnych krytyków tak dalece, że pozwalają sobie na emocjonalność uwag i opinii. Można – udając się w trop za nimi – przyjąć, że w Sali wystawowej stoimy przed witrażami, które patrzą na nas. Ale dopuszczalne i uprawnione jest także inne zobaczenie obrazu, ba, nawet najdosłowniej odwrotne. To my stoimy przed witrażem i przez wypełnione kolorem kwatery wyglądamy na świat ograniczany, dzielony, rozczłonkowywany bujną geometrią linii. Podejmujemy trud scalania autonomicznych elementów żyjących własnym życiem, albo zadawalamy się rejestrowaniem ich istnienia. Aż do chwili gdy dotrze do nas szczególna podstępność malarstwa. Bo najbardziej witrażowe obrazy są tymi, które nie pozwolą przenieść się na szkło bez istotnych strat malarskich. Są nieprzekładalne, podobnie, podobnie zresztą jak prace z wcześniejszego o parę lat cyklu „Kompozycji kilimowych”; najbieglejsza tkaczka dostałaby ciężkiej nerwicy i trwałej niechęci do krosna próbując przenieść w sploty wełny te rytmiczne kompozycje abstrakcyjne. Bo Eugeniusza Gerlacha nie interesuje szkło, ani wełna. Przynajmniej – nie tym razem. On maluje obrazy wiodąc nas szlakami malarskiej iluzji. Tworzy malarstwo wyrafinowane o niezwykle czystej, precyzyjnej konstrukcji. Niech nas nie zwiedzie pozorna plątanina linii; one są pod kontrolą, maszerują karnie jak żołnierze z kompanii honorowej, tylko z daleko większym przydziałem fantazji.
Kiedyś, lat temu czterdzieści i kilka, Gerlach miał swoją pierwszą w Krakowie wystawę indywidualną. Podczas wernisażu w galerii dziennikarz zapytał artystę co chciałby robić w bliższej i dalszej przyszłości. – Chciałbym namalować dużo dobrych obrazów – powiedział młody malarz. Nie wiadomo już czy była to noc spadających gwiazd, ale życzenie spełniło się. Ma w dorobku dużo rzeczywiście dobrych obrazów, a przed sobą następne. Dobre, bo przecież innych nie warto malować.
GALERIA SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ PROFIL CENTRUM KULTURY ZAMEK W POZNANIU
POZNAŃ, UL.ŚW.MARCIN 80/82
zaprasza na wystawę malarstwa
EUGENIUSZ GERLACH MUZYCZNE INSPIRACJE WERNISAŻ: 13 MAJA 2015, g. 18.00
GALERIA PROFIL CK ZAMEK, POZNAŃ, UL. ŚW. MARCIN 80/82
WYSTAWA CZYNNA DO 6 CZERWCA 2015
Krakowski artysta, jest czołowym przedstawicielem polskiego
konstruktywizmu, kontynuującym z dużym powodzeniem tradycje
krakowskiego koloryzmu. Swoje obrazy buduje płasko kładzionymi
płaszczyznami kolorystycznymi, które ogranicza grubym, czarnym
konturem. Kontur ten odgrywa w jego kompozycjach istotną rolę,
decyduje o równowadze form, a jego rysunek nadaje rytmiczną,
dynamiczną i wibrującą wymowę tym obrazom, tak istotną
szczególnie w realizacji tematów muzycznych. Artysta nie traci
kontaktu z przedmiotem, lecz poprzez świadomą deformację,
podporządkowuje go kompozycji obrazu. W swym programie
twórczym konsekwentny od lat, wierny swojemu stylowi, nie ulega
modzie, co procentuje rzadko spotykaną rozpoznawalnością.
Centrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFILCentrum Kultury ZAMEK Poznań – Galeria PROFIL
W kwietniowym numerze, opisującego relacje sztuki i biznesu magazynuArt & Business– nr 4/2015 (245), ukazał się artykuł poświęcony sylwetce artysty malarza Eugeniusza Gerlacha. Artykuł nosi tytuł KOLOREM W RZECZYWISTOŚĆ. Na czterech stronach artykułu [strony: 72-75] znajdziemy całostronicową fotografię artysty, wykonaną w jego pracowni malarskiej (znajdującej się w Krakowie), reprodukcje trzech obrazów, które pokazane zostaną na wystawie MUZYCZNE INSPIRACJE (maj 2015 – CK Zamek, Poznań) oraz tekst przybliżający sylwetkę autora.